Kwiecień 6, 2018 Ekoteologia Brak komentarzy

Osobom dojeżdżającym do centrum Wrocławia zapewne doskonale znany jest ten widok – całe centrum miasta spowite jest ciężką szarą łuną, niekiedy tak gęstą, że nikną w niej wieże kościołów, a nawet najwyższy budynek stolicy Dolnego Śląska – Sky Tower. 9 lutego 2018 roku portale społecznościowe obiegła wygenerowana przez portal AirVisual informacja, że Wrocław jest najbardziej zanieczyszczonym miastem świata. Pobiliśmy nawet indyjską Kalkutę i chińskie Chengdu. Normy na usytuowanej centralnie al. Wiśniowej przekroczone zostały 600–700-krotnie. Problem smogu w okresie jesienno-zimowym dotyka wiele dolnośląskich miast, nawet słynącej z cieplickiego uzdrowiska Jeleniej Góry. Czym właściwie jest ta toksyczna chmura unosząca się nad miastem? Smog (z ang. smoke – dym i fog – mgła), zwany również dymomgłą, jest nienaturalnym zjawiskiem atmosferycznym powstałym w wyniku transmisji do atmosfery pyłów i gazów powstałych w efekcie spalania węgla oraz spalin samochodowych, a także w rezultacie działania zakładów przemysłowych. Na zaistnienie smogu wpływają również warunki atmosferyczne, powstaje on często na skutek mgły, w warunkach inwersji temperatury, przy bezwietrznej pogodzie. Zanieczyszczenie powietrza według WHO winne jest śmierci 6,5 mln ludzi rocznie. W Polsce liczba ta sięga 50 tys. osób. Problem jest więc niezwykle poważny.

Rodzaje smogu

Wyróżnia się dwa rodzaje trującej mgły:

– Smog kwaśny (londyński), obserwowany w okresie od listopada do lutego w strefie klimatu umiarkowanego, w której domy ogrzewane są za pomocą węgla i innych paliw grzewczych. Składa się z dwutlenku węgla i dwutlenku siarki, tlenków azotu oraz pyłów.

– Smog fotochemiczny (utleniający), występuje w okresie letnim, w wysokich temperaturach (między 25° a 35°C). Jest powodowany spalinami emitowanymi przez samochody. Składa się z tlenków azotu, tlenku węgla oraz węglowodorów. Wysoka temperatura sprzyja powstawaniu kolejnych substancji toksycznych, między innymi ozonu.

Czym grozi wdychanie smogu?

Każde z zanieczyszczeń ma własną specyfikę, dlatego warto wiedzieć, czym grozi ich nadmiar, by trafniej odczytywać wyniki pomiarów i rozpoznawać somatyczne symptomy będące konsekwencją ich działania.

PM 10 – różnorodne bezzapachowe pyły (drobiny kurzu, piasku, sadzy, pyłki roślin, a nawet guma) o średnicy 10 μm, na których osiadają między innymi metale ciężkie. PM 10 z łatwością przenika do organizmu podczas oddychania. Skutkiem są duszności.

PM 2,5 – bezzapachowe, często toksyczne pyły, których średnica wynosi 2,5 μm lub mniej. Z racji swej wielkości stanowią większe zagrożenie dla zdrowia niż PM 10, mogą bowiem przenikać do pęcherzyków płucnych, a stamtąd do krwiobiegu.

NOx – tlenki azotu, jedno z najniebezpieczniejszych zanieczyszczeń powietrza. Działają drażniąco na oczy i skórę. Przenikają do pęcherzyków płucnych oraz powodują uszkodzenie tkanki płucnej, zwiększając podatność na infekcje dróg oddechowych. Za emitowanie tlenków azotu odpowiada głównie przemysł i transport.

SO2 – dwutlenek siarki, reaktywny związek chemiczny o duszącym zapachu. Oddziałuje negatywnie na drogi oddechowe i struny głosowe. Przenika do krwiobiegu, by skumulować się w tchawicy, śledzionie, wątrobie, mózgu i węzłach chłonnych. Emitowany jest głównie w okresach zimowych, w wyniku spalania niskiej jakości paliw.

CO – tlenek węgla, bezzapachowy i bezbarwny gaz, którego nadmiar może doprowadzić do zatrucia organizmu, a nawet śmierci. Tlenek węgla łączy się z hemoglobiną, uniemożliwiając transport odpowiedniej ilości tlenu i prowadząc do niedotlenienia organizmu. Powstaje w wyniku spalania paliw grzewczych oraz samochodowych.

B(a)P – benzo(a)piren, jest trwałym, wielopierścieniowym węglowodorem aromatycznym o niskiej lotności i rozpuszczalności. Ma zdolność do absorbowania pyłów (P 2,5 i P 10), dlatego stanowi zagrożenie dla ludzkiego układu oddechowego. Ma również działanie kancerogenne, może wpływać negatywnie na rozwój płodu. Powstaje głównie w wyniku spalania związków organicznych, paliw kopalnych i odpadów.

Written by EOS